Jak skorygować źle nałożony lakier?

Lakier świeżo nałożony na podłogę. Jednak zamiast cieszyć się gładką powierzchnią, dostrzegasz zabrudzenia, pęcherzyki czy też brak połysku. Nie wpadaj w panikę, jeszcze nie jest za późno na korektę.

Lakier to najbardziej popularna metoda wykończenia drewnianej podłogi. Oprócz walorów estetycznych zapewnia także ochronę przed urazami mechanicznymi ma działanie impregnujące. Trzeba go jednak odpowiednio nałożyć, by cieszyć się wszystkimi jego zaletami. Jeśli nie jesteś usatysfakcjonowany z wyglądu właśnie polakierowanego parkietu – wykonaj na nim szlif. To pomoże usunąć wszystkie niedociągnięcia, czyli zatopione pyłki, włosy czy też drobne pęcherzyki. Podłoga stanie się matowa i będzie można nałożyć nową warstwę lakieru. Drewno ma tę właściwość, że jest porowate i po cyklinowaniu odzyskuje swój naturalny wygląd, zarys słoi, etc.

Walka z kurzem

Podłoga jest już zmatowiona, czas na nałożenie nowej warstwy lakieru. Tym razem zadbaj o wszystkie konieczne warunki, by nie powtórzyć porażki z niedociągnięciami. Pierwszy krok to odpowiednie przygotowanie podkładu. Posadzka, która będzie lakierowana musi być czysta: odkurzona i dokładnie umyta. Często zapomina się o wyczyszczeniu pozostałych elementów wyposażenia, jak np. parapetów czy też kaloryferów, z których kurz może łatwo osiąść na podłodze zwłaszcza świeżo pokrytej lakierem. Należy koniecznie pozamykać okna i ograniczyć wszelkie przeciągi w pomieszczeniu. Warto, aby wykonawca zmienił ubranie po szlifowaniu na nowe, niezakurzone, a do drugiej warstwy lakieru założył foliowe pokrowce na obuwie.

Blacha parkieciarska – gwarancja gładkości

Dobrym rozwiązaniem jest nałożenie lakieru blachą parkieciarską, tuż po jego pierwszej warstwie. W ten sposób zapewnimy całkowity brak zanieczyszczeń na podłodze, które tworzą się na wskutek szlifowania pomiędzy warstwami. Należy traktować to wyłącznie jako zabieg wspierający, nie zaś jako właściwą warstwę lakieru nawierzchniowego, gdyż jej ilość osiąga zalewie ok. 20g/m2.