Cyklinowanie podłóg

Gdy na naszej drewnianej podłodze czy niegdyś eleganckim parkiecie pojawiają się wyraźne ślady użytkowania i zniszczeń, wcale nie musimy decydować się na kompletny remont. Nowe deski wcale nie są jedynym rozwiązaniem na odświeżenie naszego wnętrza. Aby nasza podłoga odzyskała swój dawny blask wystarczy kilka zabiegów. Jednym z podstawowych jest cyklinowanie. Cyklinowanie podłóg pomoże usunąć nam drobne zarysowania czy ślady zadeptania. Ale nie tylko. Z powodzeniem możemy również usunąć całą wierzchnią, czyli zniszczoną warstwę naszej podłogi.

Dzięki temu deski lub parkiet będą wyglądać niemal jak nowe. Czy jednak cyklinowanie podłogi jest trudne i czasochłonne? Otóż niekoniecznie. Na początek musimy przede wszystkim ocenić stan naszej domowej podłogi. W przypadku niewielkich zniszczeń wystarczy bowiem jedno cyklinowanie. Zaś, gdy podłoga czasy swojej świetności ma już dawno za sobą, musimy zabieg powtórzyć nawet kilka razy. Przed przystąpieniem do prac warto całą powierzchnię dokładnie odkurzyć oraz zdemontować listwy przypodłogowe. Następnie trzeba zeszlifować uszkodzoną warstwę lakieru. Warto pamiętać o tym, aby podczas szlifowania nie zmieniać kierunku. Gdy usuniemy już całą zniszczoną warstwę, powinniśmy zaszpachlować wszelkie rysy i wyżłobienia i tak powstałą powierzchnię jeszcze raz oszlifować, a potem dokładnie oczyścić podłogę.

Dopiero wtedy możemy nałożyć lakier podkładowy – gdy wyschnie znów musimy użyć szlifierki, a potem papieru ściernego. Dopiero idealnie gładką i oczyszczoną podłogę możemy pokryć warstwą lakieru nawierzchniowego. Jeśli jednak uważamy, że możemy nie poradzić sobie z tym zadaniem to lepiej nie eksperymentujmy, a od razu zwróćmy się o pomoc do fachowca.