Jak przygotować się do remontu?

Wiele osób nieco żartobliwie odpowiedziałoby zapewne na pytanie zadane w temacie, że do remontu przygotować się należy przede wszystkim psychicznie. I oczywiście coś w tym jest, bo zwłaszcza jeśli planujemy większy remont to musimy być przygotowani na różne niemiłe niespodzianki, które w trakcie takich generalnych remontów lubią "wyskakiwać" ni stąd ni zowąd. Warto przygotować się też na to, że planowana data końcowa remontu także może ulec znacznemu przesunięciu, ale o tym, że mało który remont kończy się w planowanym terminie to zapewne wiemy.

Zatem kwestia nastawienia psychicznego po pierwsze. Dalej mamy kwestię finansową. Zazwyczaj jest tak, że wszystkie wspomniane niespodzianki mają to do siebie, że wiążą się z kolejnym nakładem finansowym. Warto więc od razu przewidzieć nieco więcej pieniędzy właśnie na nieprzewidziane okoliczności. Jeśli bowiem będziemy mieli odłożoną gotówkę na tak zwaną "czarną godzinę" będziemy o wiele spokojniejsi jeśli faktycznie coś się wydarzy i gotówka będzie potrzebna.

I oczywiście kwestia czysto praktyczna czyli folie i tym podobne zabezpieczenia. Jeśli remontujemy przykładowo nie wszystkie pomieszczenia naraz, ale jedno konkretne to warto z remontowanego pomieszczenia wynieść jak najwięcej, wszystko to co do wyniesienia możliwe, bo wtedy tym mniejsza jest szansa na jakieś uszkodzenia, zniszczenia. Natomiast to co do wyniesienia nie jest możliwe czyli podłogi czy jakieś ciężkie meble, które wymagałyby rozkręcenia koniecznie musimy zakryć specjalną folią malarską, by nie zostały pobrudzone od farby czy też ubrudzone od innych materiałów. Warto też ściągnąć lampę i pozostawić samą żarówkę. Co do samej foli koniecznie trzeba przykleić ją specjalną taśmą, by lepiej się trzymała. Warto też folią zasłonić wyjście, by cały pył i brud nie przedostawały się do innych pomieszczeń.